Obiekt kosmiczny Oumuamua zbadany metodą Remote Viewing

Oumuamua to obiekt pozasłoneczny poruszający się po hiperbolicznej orbicie jaki zaobserwowano w 2017 roku podczas przelotu przez Układ Słoneczny. Jego niezwykłość polega na nienaturalnej zmianie kursu jaką zaobserwowano podczas jego przelotu. Świat wówczas obiegła informacja, że obiekt może nie być jedynie kawałkiem kosmicznej skały, gdyż zdaje się dokonywać celowej korekty kursu.
Postanowiliśmy zbadać zatem Oumuamua. Dzięki technikom Remote Viewing możemy przemieścić punkt obserwatora do dowolnego miejsca w czasie i przestrzeni. W ten sposób zbadaliśmy Oumuamua odkrywając część jego długiej historii i tajemnic.

Poniżej znajdują się relacje czterech Remote Viewerów, którzy pracowali w warunkach obiektywnego badania, to jest badania „w ciemno” jakie jest standardem naszych sesji. Oznacza to, że osoby postrzegające otrzymały jedynie numer identyfikacyjny celu, nie znając z góry treści tego co będą badać. Jest to odpowiednik odczytania treści zamkniętej w pancernym sejfie.
Ponadto każda osoba badała cel niezależnie, nie mając podczas trwającego badania kontaktu z pozostałymi RV co daje nam cztery, niezależnie przeprowadzone wglądy.
Wyniki okazują się nad-wyraz interesujące. Wygląda na to, że Oumuamua to kosmiczna skała, która została przeobrażona w swoistą arkę, mającą zapewnić przetrwanie w obliczu kataklizmu. Obecnie miejsce pozostaje już od dawna puste i splądrowane. Co jeszcze ciekawsze – z naszych obserwacji wynika, że ludzkość dysponuje technologią za pomocą której zdolna była przeprowadzić tajną misję zwiadowczą i wylądować na krótko na Oumuamua podczas jego przelotu.
Historia jak z filmu science-fiction. Należy jednak pamiętać, że badanie było obiektywnie prowadzone i bez możliwości zasugerowania treści jakie zostały dzięki niemu uzyskane. Zresztą oceńcie sami. Oto zapis z sesji badawczej obiektu Oumuamua.

Dla lubiących słuchać – udostępniamy rownież wersję video zapisu, wraz z obszernym komentarzem do uzyskanego materiału:

Obserwacje RV1

RV1: Miejsce „oblężone”.
Jak to u mnie bywa przekaz jest połączony do obrazów z filmów;
Tym razem to oblężenie Helmowego Jaru z Władcy Pierścieni.

Ja: Przez co, przez kogo, dlaczego?

RV1: Przytłaczające siły wroga powoduję, że atakowani szukają schronienia w miejscu, które uważają za bezpieczne i niezwyciężone.

Wracając do ideogramu (rodzaj rysunku intuicyjnego – przyp.). Jest jeden owalny kształt, potem przerwa i drugi podobny kształt.
Oba z nich poprzedzone ostrymi zygzakami ze szpiczastym kształtem.

Obiekt zawiera / może mógł zawierać – istoty żywe.
Nie koniecznie ludzi, ale nie-maszyny.

Miejsce jest uważane za ostoję, miejsc bezpieczne, miejsce ochrony przed niebezpieczeństwem.
Na myśl przychodzą mi takie wyrażenia: opoka, skała, bedorock, core, NORAD.
Miejsce, które przetrwa WSZYSTKO.

Ja: Dobrze. Co miało przetrwać?

RV1: Nie wiem jeszcze co, ale kolejne określania to kapsuła, sarkofag.

Ponownie pojawił mi się obraz pożogi
Tym razem jak bym wadził miotacz ognia skierowany na rzeźbę kamienną i ten ogień jest tak gorący, że powoduje uszkodzenia tej rzeźby.
Jakby „topiony plastik” na kamieniu.

Ja: Ok wróć do tematu podmiotów. Wspomniałeś, że podmioty to niekoniecznie ludzie. Skup się na nich i opisz czym się wyróżniają, jakie cechy posiadają zauważone przez Ciebie podmioty.

RV1: Podmioty są człeko podobne lub człeko-kształtne.
Znów najlepsze określenie to byłoby odwołanie do Elfów z Władcy Pierścieni, lub istot opisywanych przez nas we wcześniejszych sesjach jako wysokich Nordyków o długich włosach.

Wyczuwam podział na minimum dwie frakcje: Jedna z frakcji odpowiadała za ewakuację, druga za zabezpieczenie i przetrwanie „czasu pożogi”.
Przetrwanie w stanie oblężenia lub w stanie zagrożenia.

Ja: Spróbuj wyczuć co było tym zagrożeniem.

RV1: Jest to coś poza kontrolą tych istot, jest to coś o czym wiedzą, znane im zagrożenie, źródło problemów, ale nie mogą go powstrzymać.
Mogą się tylko przygotować i zminimalizować szkody.
Jak powiedzmy dzisiejsza ludzkość w obliczu tsunami lub uderzenia asteroidy. Mamy instrumenty które wykryją zagrożenie, ale nie mamy możliwości obrony przed tym co nadchodzi.

Ja: Ok rozumiem, czy jakiś obraz tego zagrożenia CI się pojawia przed którym się chronili?

RV1: Nie potrafię sprecyzować – wciąż pojawia mi się pożar, gorąco, pożoga, kolor ognia.

Ja: Ok dobrze, pozostaw zatem ten wątek. Co jeszcze pojawia się na temat badanego celu?

RV1: Inteligencja, wiedza, zasady moralne.
Pozytywny bohater postawiony wobec niekorzystnych przeciwności środowiska lub losu.

Obserwacje RV2

RV2: Kosmos (a przynajmniej takie mam wrażenie) oglądany we wściekle czerwonym kolorze
z poczuciem, które na początku wziąłem za bardzo wysoką temperaturą, a teraz wydaje mi się, że działa na zasadzie „oparzenia” od niskiej temperatury.

Nie widzę celu bezpośrednio. Trochę to wygląda tak jakbym chciał spojrzeć na Słonce
patrząc za kierunkiem dłoni, tzn. moment w którym staram się spojrzeć na cel daje taki efekt jakbym chciał spojrzeć w słońce. Mam na myśli oślepiającą jasność i falowanie (jak wtedy kiedy patrzy się przez gorące powietrze), tylko, że nie chodzi tu o temperaturę. To falowanie jest elektromagnetyczne albo ma też związek (silny) z grawitacją tylko, że jakbym zjawisko grawitacji oglądał od drugiej strony, nie jako przyciąganie, a jako PCHANIE właśnie tą falą (dociskanie).

Skojarzenie z tubą (jak rura do tankowania w powietrzu) tak jakby było na przedzie żeby wyłapywać jakiegoś rodzaju sygnały (bez zakłóceń), ale to tak jakbym patrzył na fragment, a za mną jakby był cały statek kosmiczny.

Wyczuwam coś w rodzaju miarowego dudnienia i jednostajnej wibracji.
Jak pracujący silnik na stałych niskich obrotach.
Albo nie silnik, a napęd.

Komunikaty radiowe (po angielsku) – tak jakby ktoś w środku instruował kogoś na zewnątrz
(przez radio, krótkofalówkę).
Coś jak: Stand by … easy …

Ja: Sprawdź czy możesz wniknąć do wnętrza badanego obiektu.

RV2: Przypomina trochę wnętrze „naszych” technologicznie obiektów w kosmosie
biało, sterylnie, czysto, z częściowo nie działającym system grawitacji.
Jakbym był właśnie w jakieś śluzie.
Ściany są z materiału, który ugina się pod naporem dłoni ale z oporem. Coś jak pianka wygłuszająca ale taka twarda. Dużo metalu, raczej chłodno.

Światło sobie sam włączyłem bo pierwotnie było ciemno. (intencjonalna zmiana postrzegania rozjaśniająca percepcję – nazwana tu skrótowo przez RV „włączeniem światła” – przyp.)

Ja: Dobrze, opisuj dalej.

RV2: Mocne skojarzenie z Odyseją Kosmiczną.
Śluza jest w kształcie pionowego cylindra ale mam wrażenie jakbym stał „prawidłowo”.
Cylinder ma przekrój sześcianu.

Jakub jak nie jestem na ISS (międzynarodowa stacja kosmiczna) to nie wiem gdzie, ale mam wrażenie, że obok mnie są jacyś ludzie.

Teraz mi dość mocno przed oczyma przeleciała Oumuamua.
Ale tak jakby była obserwowana z pokładu ISS w momencie przelotu.

Ja: Opisz tę obserwację i obiekt, który rozpoznajesz jako Oumuamua.

RV2: Kurde zaczyna się tu akcja jak na filmie.
Ludzie ubrani są w kombinezony jak do wyjściom na zewnątrz.
To procedura awaryjna na wypadek zderzenia albo czegoś nieprzewidzianego.
Mają nadzorować misję zewnętrzną.
Wiąże się ten moment z Oumuamua.
Mam wrażenie słyszanego komentarza: „to nie jest naturalne”.

Teraz wrażenie ogromnej prędkości i mgły lodu, ale nie jak przy komecie tylko dookoła,
bo obiekt wiruje.

Obserwuję jakąś ekipę na zewnątrz, która ma się dostać na ten obiekt (Oumuamua).
I lepiej – wygląda tak jakby się tam ktoś dostał.
Jakaś misja międzyplanetarna, albo przynajmniej dowodzona niekoniecznie przez ludzi.
Mam wizję jak w dobrym filmie SF.
Latarki w ciemnym wnętrzu, wszystko zarośnięte jakby „skamieniałe”.
W środku kamienne stoły albo coś narosło.
Znaki-hieroglify (nieznane) tu na Ziemi. Nie do odczytania.
Wrażenie jakby w przestrzeni leciał ogromny WAGON pasażerski ale taki zniszczony, ograbiony, zużyty.
Wrażenie, że kończy się czas, że bezpiecznie dla powrotu jest już się stąd zwijać.
Duże napięcie wśród załogi (tych z tej misji która się tam dostała).
ISS?
Pobrane próbki, w dużej ilości.
Hasła: laboratorium, statek badawczy, biotechnologia.

Ooo kuźwa, jak takie wizje dostają co niektórzy reżyserzy to ja się nie dziwie ze kręcą takie filmy.

Byliśmy na Oumuamua krótko (my to znaczy załoga Ziemskiej misji kosmicznej).

Ja: Opisuj absolutnie wszystko co się pojawia na ten temat. Napisałeś, że masz wrażenie związku z ISS – sprawdź kto się tam dostał konkretnie po te próbki i JAK.

RV2: Przechwycenie obiektu, tak jak przechwytuje się myśliwce.

Z ISS tylko obserwowali misję.
Tak jakby w odwodzie, gdyby coś nie poszło.
Tak jakby ktoś to koordynował.

Ja: Ok, kto i czym tam się wybrał po te próbki?

RV2: Do badanego obiektu doleciał statek.

Ja: Opisz ten statek.

RV2: Kurde Jakub to tak jakbyśmy mieli nasz Ziemski statek kosmiczny!
Coś w rodzaju krążownika!
Jakby na burcie miał napisane: Nemesis?
Przylgnął na pełnej mocy silników do obiektu.
Został wykonany otwór (ale to wyglądało w mojej głowie jakby ktoś mini portal otworzył) – kurde SF na maxa – i przeszli ludzie.
Nie to nie był portal (ale coś właśnie w rodzaju śluzy, tylko, że nie wywiercone.
Nie wiem nie chce się na tym teraz skupiać, ale ludzie tam weszli.

Ja: Ok opisuj dalej.

RV2: Korytarze ciemne, rozświetlone tylko ledami z hełmów.
Procedury wojskowe, jak przy zdobywaniu budynku.
Za nimi po określeniu, że jest bezpiecznie,
naukowcy
na szybko i losowo kilka pomieszczeń.
Komentarze, że wszystko zniszczone, ograbione, że nie ma technologii.

Podejrzenie, że to obiekt który mógł należeć do siewców życia.
Komentarz od Isztar : przesada – taki stary nie jest ale…. dość stary. (Isztar to imię przewodniczki duchowej tego RV – dopisek).

Ewakuacja – procedury wyjścia.
Wrażenie, że wszystko zaplanowane na kilka lat wcześniej, w porozumieniu z Federacją.
Isztar podpowiada, że pozwoli nam go zbadać bo wiedzieli, że nie ma na nim nic wartościowego
(tego co MY jako rodzaj ludzki szukamy).
Ale jednocześnie jest to dla nas nauka, perspektywa, poszerzone sparzenie.

To co wiemy oficjalnie ma się nijak do faktów.
Postęp technologiczny Ziemi jest bardzo rozwinięty.
ALE nie dla psa kiełbasa (tak uważają Ci którzy kontrolują tą technologię).
Bardzo wąska grupa ma wiedzę na temat faktycznego rozwoju technologicznego, ale na zewnątrz i do wewnątrz utrzymywana jest tajemnica, ponieważ jesteśmy pokazywani przez TYCH decydentów jako niegotowi na taka wiedzę.
Podsumowanie? WIELKA MISTYFIKACJA!

Obserwacje RV3

RV3: Czuję ciepło, widzę cząsteczki, małe w ruchu wirowym takim powolnym, jakby były w czymś gęstym.

Kolory granatowy ciemny wręcz grafitowy, jasny szary, fioletowy.

Stoję na czymś twardym stabilnym, mam skojarzenia z kulą.
Dotykam i jest to chropowate.
I ponownie pojawia się ten ruch wirowy spowolniony.

Ja: Dobrze, zbadaj to na czym stoisz, co to za obiekt, co się z nim wiąże etc.

RV3: Czuję, ze to na czym stoję jest chłodne twarde jak kamień.

Ja: Sprawdź czy da się wniknąć do środka.

RV3: Korytarze, labirynt. Ciemno.

Widzę ogień.
Jest ciepły, nie jest zagrożeniem
Przyszło do mnie energia, która napędza, do czegoś jest potrzebny.
Wyraźne kolory żółty i czerwony.

Ja: Ok co jeszcze znajduje się w środku?

RV3: Mało widzę tylko te korytarze, mam poczucie takiego kluczenia.
Poczucie czegoś dużego.

Ja: Ok dobrze, przenieś się teraz do najważniejszego miejsca wewnątrz badanego celu i opisz co się pojawi.

RV3: Pierwsze co do mnie przyszło to serce, sterowanie i kontrola.

Ja: Ok zbadaj to i rozwiń.

RV3: Widzę wzór, który układa się w takie paski jak układane cegły,- jedna zachodzi na drugą.
Mam poczucie, że tu są podejmowane decyzje.
Dziwne, ale któryś raz do mnie wrażenie obiektu, który może byś przesuwany, czy wręcz sam może się poruszać.
Ok pierwsze co do mnie teraz przychodzi to statek kosmiczny i aaaa tu mój mózg właśnie się zaczepia o obrazy które znam.

Ja: Ok skojarzenie ze statkiem kosmicznym, dobrze. rozwiń to.

RV3: Widzę podmioty.

Ja: Opisz je.

RV3: O ile miejsce w którym jestem jest dla mnie do dotknięcia (jest fizyczne), o tyle podmioty są bardziej jak energia.
W odczuciu kolor jest niebieski.
Kształt humanoidalny.

Ja: Dobrze, opisuj śmiało co jeszcze pojawia, jakie przeznaczenie ma/miało miejsce które badasz?

RV3: Cel: transport, bezpieczny; w odbiorze duży; emocje radość, ulga; przychodzi do mnie misja – ratunek.

Obserwacje RV4

RV4: Skojarzenia: biała kamienna rzeźba grecką (materiał),
białe, jasne, światło, powierzchnia jest oświetlona, odbija promienie.

Unosi się, porusza, obły, okrągły, skojarzenia: kula, sterowiec, balon, cygaro (kształt owalny, wydłużony).

Ja: Ok unoszący się obiekt o takim kształcie, sprawdź jego właściwości.

RV4: Przychodzi mi do głowy skała Omuo-ama coś tam, cygaro, obiekt kosmiczny w kształcie cygara,
ale ciągle widzę obiekt na jasnym tle, a nie w czarnym ciemnym kosmosie.
Wszędzie jest jasno, ciepło, przyjemnie, słonecznie.

Światło, źródło światła, galaktyka, dysk, spirala, gaz, jonizacja, świecenie.
Jak kometa otoczona gazem świecący, z ogonem.
Puste przestrzenie, odbija dźwięk.

Obiekt kosmiczny odbijający światło słoneczne, znajduje się w naszym układzie.
Naturalne ciało niebieskie, planetoida, skała, poczucie gładkości, alabaster, biały kolor, samotny podróżnik – przecina układ słoneczny.
Ruch prostoliniowy, nie jest modyfikowany, mam wrażenie, że naturalny.
Cygaro, wydłużony kształt.
Niemy świadek historii, stary jak cały układ.
Biały, alabaster, ceramika, lód.

Ja: Sprawdź czy możesz wniknąć do środka.

RV4: Metal, maszyna, komory, pokoje, konstrukcja, ściany pionowe, prostopadłościenne pomieszczenia, przegrody, puste przestrzenie, nic tam nie ma żywego.

Ja: Ok zbadaj dokładnej to miejsce. Obecnie nie ma tam nic żywego?
Możesz przesunąć się do czasu gdy miejsce to było użytkowane.

RV4: Obiekt sprawia wrażenie opuszczonego, pustego,
taka stacja kosmiczna ISS bez lokatorów = kosmonautów.

Ja: Ok przesuń się zatem wstecz do czasu gdy obiekt był zasiedlony, opisz.

RV4: Powietrze, światło, można żyć, oddychać.
Jest ruch, praca, gwarno, tłoczno jak na dostępną przestrzeń.

Ja: Sprawdź co było powodem stworzenia tej konstrukcji, tego miejsca, jego zasiedlenia etc.

RV4: Mars, habitat, stacja przesiadkowa, kule jak grzyby, pieczarki.
Podmioty przebywały w obiekcie tymczasowo, jak kosmonauci, przylecieli i odlecieli.
Obiekt pośredni, przystanek na drodze.
Obecnie puste, martwe, nic ciekawego w środku, brak życia.

Podsumowanie

Jak zapewne czytelnik łatwo zauważy, wglądy poszczególnych Remote Viewerów były w rożne punkty w czasie historii obiektu Oumuamua. Jednak całościowy obraz wyłania się absolutnie spójny. Oumuamua to w istocie przystosowany na potrzeby jakiejś cywilizacji obiekt kosmiczny, jaki stanowić miał najprawdopodobniej rodzaj arki, tymczasowego schronienia, chroniącego przed jakimś kataklizmem. Wątek ludzi dokujących podczas przelotu Oumuamua przez nasz układ – statkiem kosmicznym jakim najwyraźniej dysponuje ludzkość – jest absolutnie elektryzujący.
Wygląda na to, że wąska grupa ludzi dysponuje na Ziemi technologią wyprzedzającą wszystko co znamy o dziesięciolecia. Wyglądną na to, że udało im się przeprowadzić szybką misję zwiadowczą i spenetrować fizycznie wnętrze Oumuamua.
Niezależnie od tego nasi Remote Viewerzy są zgodni co do tego, że obiekt obecnie od dawna pozostaje opuszczony i ograbiony z najwidoczniejszych technologii. Nadal podażą jednak swoim kurem, a jego zmiany mogą sugerować jakiś rodzaj autonomicznego systemu korekt kursu, który nadal być może działa.
Jesteśmy świadkami również znacznie większego teatru działań, na skalę kosmiczną, gdyż są również inne siły, które obserwują poczynania ludzkości. Siły te jednak zdają się nie być zainteresowane ingerowaniem i udostępnieniem wiedzy ludziom na Ziemi, zaś wąska grupa obserwowana podczas tego badania, która dysponuje zaawansowaną technologią na naszej planecie – również zdaje się nie mieć tego na celu. To dzięki naszym badaniom przybliżamy się do prawdziwej wiedzy o prawdziwym świecie i Wam ją udostępniamy.
Jeśli chcecie zyskać możliwości jakie pozwalają nam dokonywać tak przełomowych wglądów – zapraszamy na szkolenie Remote Viewing online. Więcej informacji znajdziecie > tutaj <.

prowadzenie sesji, szkolenie, oraz opracowanie materiału
Jakub Qba Niegowski

ARTYKUŁY | BADANIA | EBOOK DO POBRANIA | SZKOLENIA REMOTE VIEWING | USŁUGA BADANIA REMOTE VIEWING | VIDEO

© Copyright Polski Instytut Remote Viewing 2020-2024

You cannot copy content of this page